Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 marca 2014

Życie wśród ludzi i książek czyli "Półki do spółki" ("wymianka")



W ostatnią niedzielę odbyła się kolejna "Wymianka" - akcja organizowana przez miejscowe Stowarzyszenie, mająca na celu umożliwienie ludziom wymienienie się posiadanymi książkami.
Większość z nas posiada na domowych półkach wiele tytułów: zarówno takich, których nie oddalibyśmy nikomu za żadne skarby, jak i tych, które przeczytane raz czy drugi, tkwią uparcie w swoim miejscu, nierzadko zbierając kurz na swoich grzbietach.
I właśnie dla tych pozycji przeznaczona jest ta impreza. 

poniedziałek, 10 lutego 2014

Życie z poezją (dla dzieci i nie tylko) czyli spotkanie z Marcinem Brykczyńskim

Na jednym ze spotkań fundacyjnych odwiedził nas Marcin Brykczyński - poeta i tłumacz literatury... dziecięcej.
Początkowo było mi nawet trochę głupio, bo jednak ja - stary koń, który ma już za sobą kilka przeżytych "siątek"..., wokół mnie, też można powiedzieć, osoby z mniejszym czy większym bagażem wiekowym, to z kim nasz Gość chce rozmawiać? Czytać nam wierszyki dla dzieci? Czy to ma sens?
Oczywiście wielu z nas jest młodych duchem, ale jak się zajrzy w dowód, to... lepiej nie zaglądać.

Być może zabrzmi to patetycznie, ale pan Marcin okazał się bardzo ciekawym człowiekiem. Jak stwierdził w jednym ze swoich wywiadów "jak większość dzieci, lubiłem wymyślać różne niesamowite historie i jakoś mi to nie przeszło z wiekiem".

czwartek, 28 listopada 2013

Życie w wymuszonej nudzie czyli książka jest dobra na wszystko.

Ostatnio miałbym okazję ;) nudzić się przez kilka dni. Konkretnie - niecałe trzy. Jednak nie byłaby to nuda "z wyboru" ale można powiedzieć, że "z musu". 
Po wykonanych badaniach dostałem propozycję nie do odrzucenia, aby pozostać na oddziale placówki służby zdrowia na kilka dni. Jakieś 2-3, jednak z większym prawdopodobieństwem, że ta liczba będzie bardziej zbliżona do większej z nich. 
Oczywiście na tak sformułowaną sugestię, mogłem przez logikę odpowiedzieć tylko potwierdzająco, zwłaszcza, że już poprzednia moja wizyta zawierała przypuszczenie graniczące z pewnością, iż będzie  to konieczne.