Cały czas się zastanawiam o czym jeszcze napisać, aby nie pominąć niczego co jest dla mnie ważne, a jednocześnie nie pominąć czegoś, co jest przyziemne, normalne, krótko mówiąc (pisząc ;) ) - także spraw codziennych, na które składa się to co nas otacza - piękno codziennego świata, które mimo tego, że często jest zupełnie nieporównywalne ze sferą duchową - także składa się na nasze życie.
Niewątpliwie do poprzednio napisanych wspomnień mogę jeszcze dodać wizytę w Bartres odległym od Lourdes ok 3 km, gdzie Bernadetta została przyjęta na wychowanie przez tamtejszą rodzinę Arawant.
Niewątpliwie do poprzednio napisanych wspomnień mogę jeszcze dodać wizytę w Bartres odległym od Lourdes ok 3 km, gdzie Bernadetta została przyjęta na wychowanie przez tamtejszą rodzinę Arawant.




